Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
148 postów 1005 komentarzy

poszukiwania

Ewa Rembikowska - Spojrzenie na współczesność przez pryzmat historii mojej wielkopolskiej rodziny.

Do broni!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kilka zdjęć z przygotowań do obrony Warszawy roku 1920.

 

 

 Do broni! 
 
Do broni! Już wici płoną! 
Do broni! Chwila ostatnia! 
Od wschodu łuną czerwoną 
krew woła, woła krew bratnia… 
Na skrzydłach orlich krzyk goni: 
do broni, bracia, do broni! 
 
Za lud! za święte mogiły!
Za kraj! za ziemię tę laszą!
Za sny, co ojcom się śniły!
Za Wolność waszą i naszą!
Na skrzydłach orlich krzyk goni:
do broni, bracia, do broni!
 
Do broni, lechickie plemię,
za twe granice i prawa!
Zbudź męstwo, co w piersi drzemie –
krzyżowa to dziś wyprawa…
Na skrzydłach orlich krzyk goni:
do broni, bracia, do broni!
 
Wrogowie, co żagwie niosą
na miasta nasze i sioła,
odpowiedź młotem i kosą
mieć będą... Ojczyzna woła!
Na skrzydłach orlich krzyk goni.
do broni, bracia, do broni!
 
Na święte staniem kurhany,
niech wróg z pod stopy je wydrze!
Do broni wszystkie dziś stany,
utniemy łeb krwawej hydrze!
di broni, bracia, do broni!
 
Do broni śmiało po krwawe
na czoła sięgniem wawrzyny!d po sławę!
Do broni, ojce i syny!
Na skrzydłach orlich krzyk goni"
do broni, bracia, do broni!

 

 

Wiersz - Józef Relidziński. Zdjęcia i ilustracje z Tygodnika Ilustrowanego z roku 1920.

 

KOMENTARZE

  • Komorowski obraża pamięć poległych żołnierzy.
    Komorowski obraża pamięć poległych żołnierzy. Ginęli "nadgorliwie, nieopatrznie". W dniu Wojska Polskiego prezydent Bronisław Komorowski powątpiewa w sens śmierci żołnierzy pełniących misje poza granicami RP. - Koniec z nadgorliwie, nieopatrznie ogłoszoną w 2007 r. polityką ekspedycyjną, łatwego wysyłania polskich żołnierzy na antypody świata – mówił Komorowski podczas głównych obchodów Święta Wojska Polskiego. Nieopatrznie? Łatwe wysyłanie? Czy to chce powiedzieć prezydent rodzinom, które straciły bliskich w Iraku i Afganistanie?

    Skandaliczne słowa Komorowskiego padły w dniu, kiedy wspominamy zwycięstwo w wojnie z bolszewikami 1920 roku. Oprócz obrazy żołnierzy, najwyraźniej prezydent chce odciągnąć uwagę opinii publicznej od drastycznych cięć w wojsku. Rząd odszedł od konstytucyjnie gwarantowanej zasady przeznaczonej na obronność. Cięcia Komorowski nazywa bolesnymi, ale nie... katastrofą.

    - Każde ograniczenie, szczególnie przeprowadzane bez możliwości wcześniejszego zaplanowania, jest bolesne i szkodliwe. Natomiast jestem po rozmowie z panem premierem i z ministrem obrony narodowej. Ocena jest taka, że jeśli to odejście od zasady 1,95 proc. PKB na obronność zapisanej w ustawie z 2001 roku będzie tylko jednorazowym odstąpieniem, to katastrofy nie będzie - powiedział Komorowski w Sygnałach Dnia.

    Czy Bronisław Komorowski na głównych obchodach Święta Wojska Polskiego powiedział: - Koniec łatwej polityki, łatwego wysyłania żołnierzy polskich na antypody świata. Dzisiaj - nadal dbając o wiarygodność i solidarność sojuszniczą, być może także poprzez nasz udział w misjach - ale w misjach na miarę naszych potrzeb i możliwości – mówił Komorowski. za niezalezna.pl
  • @Kula Lis 62 18:47:58
    Warszawę obroniło pospolite ruszenie. Kto żyw jechał do Warszawy. Tu po parogodzinnym szkoleniu ruszał od razu w bój.
  • @Ewa Rembikowska 21:15:47
    Wiem, dzięki za zdjęcia. Pozdrawiam.
  • "ze skrzyniami i beczkami, kuframi, specjalnie dla pakowania w Warszawie przedmiotów, które miały być zrabowane”
    ~
    Nieprzerwana ofensywa Tuchaczewskiego po 500 kilometrowym pościgu na wycofującymi się wojskami polskimi, stanęła na początku sierpnia 1920 roku na przedpolu Warszawy. Za oddziałami „ciągnęły się na podwodach chmary kobiet i dzieci rosyjskich ze skrzyniami i beczkami, kuframi, specjalnie dla pakowania w Warszawie przedmiotów, które miały być zrabowane”. Dowódcy Armii Czerwonej obiecywali, że po zdobyciu Warszawy każdy żołnierz otrzyma prawo rabowania przez 2-3 dni. Część dowódców oddziałów bolszewickich dysponowała planami Warszawy z naniesionymi już danymi o najbogatszych sklepach.

    Informacje o tych „przygotowaniach” zamiast osłabić jeszcze wzmocniły morale mieszkańców stolicy.

    W odezwie Naczelnego Dowództwa WP do żołnierzy z 5 sierpnia 1920 roku przypomniano, iż gdy władze polskie w lipcu 1920 roku zaproponowały zakończenie wojny „krwawi bandyci pod wodzą żydowskich komisarzy zadrwili sobie z naszej propozycji; cel ich pozostał ten sam: grabić, gwałcić, palić i uciemiężać wszystkich, póki dzierżą broń w garści”. W tej sytuacji każdy polski żołnierz powinien mieć jeden cel – „Broń twych siedzib przed zatraceniem. Twych matek i żon przed zhańbieniem. (…) Odpędź go od twojej zagrody i zniszcz go, bo inaczej czeka cię głód i niewola!”.

    za: http://blogmedia24.pl/node/64498
  • @Kula Lis 62 18:47:58
    " Koniec łatwej polityki, łatwego wysyłania żołnierzy polskich na antypody świata...."

    Można na Komorowskim powiesić wszystkie psy ale akurat ta wypowiedź to racja 110%.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY